Reklama

Radosław Majecki - Polski bramkarz AS Monaco, bohater Pucharu Francji

13/01/2024 17:00

Wychowanek Gminnego Klubu Sportowego Arka Pawłów i były golkiper warszawskiej Legii Radosław Majecki udowodnił, że jest wartościowym i przydatnym graczem dla AS Monaco. Chociaż to był jego pierwszy występ w tym sezonie, 24-latek stał się bohaterem konkursu rzutów karnych, przyczyniając się do awansu klubu z Księstwa do 1/16 finału Pucharu Francji.

Majecki, który dołączył do AS Monaco w połowie 2020 roku, musiał czekać na swoją szansę w tym sezonie, przegrywając rywalizację z Philippem Koehnem. Jednak w meczu Pucharu Francji udowodnił swoją wartość, broniąc kluczowe rzuty karne. 

W minioną niedzielę polski bramkarz ponownie stanął między słupkami w oficjalnym spotkaniu, będącym częścią Pucharu Francji. Majecki odegrał kluczową rolę w zwycięstwie swojej drużyny nad Lens Przemysława Frankowskiego. Mecz zakończył się wynikiem 2:2, a ostateczne rozstrzygnięcie musiało zapaść w serii rzutów karnych, w której Majecki wykazał się niezwykłą skutecznością.

Reklama

Mecz rozpoczął się od dwubramkowego prowadzenia Monaco, z golem strzelonym już w pierwszej minucie przez Wissama Ben Yeddera, a podwyższeniem wyniku przez Maghnesa Akliouche`a w minucie 21. Lens zdobył gola kontaktowego przed przerwą, a Faitout Maouassa pokonał Majeckiego, ustalając wynik na 2:1. W drugiej połowie Florian Sotoca wyrównał na 2:2 w 62. minucie, co skierowało mecz ku serii rzutów karnych. Losy awansu rozstrzygały się w emocjonującej grze nerwów.

Majecki zaimponował broniąc 11 wykonywaną przez Wesleya Saída, a Monaco wyszło na prowadzenie. Chociaż rywale próbowali się odrobić straty, seria zakończyła się wynikiem 6:5 dla Monaco. Przemysław Frankowski, który zagrał całe spotkanie, zdobył jednego z goli dla Lens, ale to Majecki okazał się kluczowym piłkarzem, broniąc w decydującym momencie. Drużyna wychowanka Gminnego Klubu Sportowego Arka Pawłów wywalczyła awans do 1/16 finału Pucharu Francji, a były gracza KSZO i Legii Warszawa udowodnił, że zasługuje na większą uwagę i szansę na regularne występy.

Reklama

Zarówno obserwatorzy spotkania, jak również dziennikarze francuskich mediów podkreślali jednoznacznie rolę Polaka. - Majecki wykonał swoją robotę bez zarzutu, co przyniosło mu miano bohatera starcia. 24-latek musi kontynuować imponującą formę, zwłaszcza w rozgrywkach Pucharu Francji. W meczach ligowych szanse na wywalczenie miejsca w podstawowym składzie zespołu z Księstwa zdają się być niewielkie – podkreślają media z kraju nad Sekwaną. 

– Życie sportowca jest pełne nieprzewidywalnych scenariuszy, i choć na obecną chwilę perspektywy dla Majeckiego nie są zbyt obiecujące, niespodziewane wydarzenia mogą wpłynąć na dalszy rozwój sytuacji – dodają media śledzące piłkarskie wydarzenia we Francji. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości