Lunety stojące na skwerze przy starachowickim sądzie przy ul. Staszica przeszły do historii. Z uwagi na liczne dewastacje urządzeń prezydent Marek Materek zadecydował o usunięciu ich z przestrzeni publicznej.
- Co dzieje się z lunetami, przez które można było podziwiać panoramę Gór Świętokrzyskich? Już od jakiegoś czasu na skwerze przy sądzie lunet nie ma. Czy będzie jakiś remont tego skwerku, czy lunety powrócą? - pyta czytelnik.
Jak poinformowano nas w Urzędzie Miejskim lunety w ostatnim czasie były dwukrotnie demontowane. - Pomimo napraw, po ponownym zamontowaniu urządzeń bardzo szybko były znów dewastowane i nie nadawały się do użytku - mówi Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy starachowickiego UM.
By móc naprawić lunety trzeba byłoby wysłać je aż do Żywca. Ich naprawa jest kosztowna. - Dlatego też prezydent podjął decyzję o ich całkowitym demontażu. Skwer natomiast do 20 sierpnia br. zostanie cząstkowo wyremontowany. Podstawy lunet i tablica informacyjna zostaną zdemontowane. O ile w przyszłości Rada Miejska uzna za zasadne ponowne ustawienie lunet i przeznaczy na ten cel pieniądze, prezydent przychyli się do ich decyzji - dodaje.
***
Nasi Czytelnicy proponują, by utrzymać w tym, widocznym z daleka miejscu maszt z Flagą Narodową. Należy go jednak wymienić na nowy, solidny i wyższy. Powiewająca nad miastem piękna, duża flaga, będzie patriotycznym elementem wyróżniającym Starachowice.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze