- Przeciążenie dało o sobie znać, ale mam nadzieję, że za kilka dni ze zdrowiem będzie już wszystko w porządku – zapewnia Dawid Kasperski, fighter wrocławskiego Punchera, który pierwsze kroki w przygodzie ze sportami walki stawiał w Dragonie Starachowice. Na początku czerwca bronić będzie tytułu mistrza Polski w niezwykle widowiskowej formule K-1. Niemal na 100 procent pewne jest, że będzie w odpowiedniej dyspozycji. Czym odpowiedzą jego najgroźniejsi rywale, jeśli o takowych w ogóle można mówić?
Kasperski w ostatnich tygodniach nie miał taryfy ulgowej. Start w krajowym czempionacie w formule low kick, jakie rozegrano w Otwocku zakończył na najwyższym stopniu podium. Po powrocie z mistrzostw nie obyło się jednak bez niespodzianek, ale nie związanych z formą, lecz z kłopotami zdrowotnymi. Znać o sobie dało zmęczenie i życie sportowca na wysokich obrotach.
– Najciekawsze jest to, że uraz przyplątał się nie w trakcie walki czy podczas zawodów, ale na sali treningowej – podkreśla w rozmowie z TYGODNIK-iem były podopieczny trenera Marka Jasińskiego. – Organizm odmówił posłuszeństwa. Potrzebnych będzie raptem kilka dni, na to by dojść do pełnej sprawności i możliwości trenowania na pełnych obrotach – dodaje Kasperski, dla którego czerwcowe mistrzostwa Polski seniorów w K-1 stanowić będą ważny sprawdzian. Starachowiczanin o krążek z najcenniejszego kruszcu walczyć będzie przed własną publicznością, bowiem organizatorem turnieju jest Puncher Wrocław.
- Liczę się z faktem, że moje nazwisko wymieniane będzie w gronie faworytów do triumfu. Postaram się stworzyć fajne widowisko dla fanów sportów walki – deklaruje mistrz, który czeka na propozycje pojedynków na zawodowych ringach. Najbliższy 24 czerwca w stolicy województwa świętokrzyskiego. Kasperski walczyć ma na niej, pod banderą nowego teamu Ultimate Combat Association (UCA). – Przede mną wiele wyzwań, ale najważniejsze będą jednak starcia na profesjonalnych galach. Na nich koncentruję obecnie największą uwagę – zaznaczył Kasperski.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze