- To dobre rozwiązanie dla obu stron. Mamy nadzieję, że zarówno jedni jak i drudzy będą zadowoleni – twierdzi szkoleniowiec Kamiennej Brody (IV liga świętokrzyska) Adrian Sobczyński. Klub z miejscowości oddalonej od Starachowic o 15 km, na mocy zawartego porozumienia stanie się satelitą dla KSZO 1929 Ostrowiec Św. Prezes Kamiennej nie wyklucza również pomocy finansowej dla aktualnego wicelidera III ligi małopolsko-świętokrzyskiej.
- Rozmowy potoczyły się w dobrym kierunku. W Ostrowcu mam wielu znajomych - mówi Adrian Sobczyński. Na efekty porozumienia między III-ligowcem, a beniaminkiem IV ligi nie trzeba było długo czekać. Niemal przesądzone jest już przejście 4 graczy z KSZO do Kamiennej. Oprócz Konrada Wójtowicza, w rewanżowej rundzie rozgrywek do drużyny Sobczyńskiego dołączyli Przemysław Dwojak, Piotr Kiljański, Jakub Sulima, a także Łukasz Gruszczyński z Pogoni Staszów. Zespół opuścili natomiast Michał Kotwa i Michał Kosowski - w sparingach grają w A-klasowym Świcie Ćmielów, Cezary Duda, który testowany jest w Stali Kunów, Dawid Żak i Paweł Sado (obaj wyjechali za granicę), a klubu szuka Hubert Gorszkow.
- Cały czas przyglądamy się innym zawodnikom, którzy mogliby być dla nas wzmocnieniem. Nie ukrywam, że najbardziej zależy nam na pozyskaniu napastnika – podkreśla opiekun Kamiennej. Coraz głośniej mówi się o tym, że nowym snajperem zostanie Karol Kostrzewa, który w rundzie jesiennej reprezentował barwy kunowskiej Stali. – To, że dzięki porozumieniu staniemy się klubem satelickim dla KSZO, może wpłynąć tylko i wyłącznie pozytywnie dla Kamiennej. Nie wykluczamy różnych scenariuszy – zaznaczył trener Sobczyński. – Dlaczego młody zawodnik, który wyróżnia się ponad przeciętnymi umiejętnościami, miałby nie trafić do KSZO. Nikomu, a zwłaszcza młodym ludziom nie można zamykać drogi do rozwoju – przyznaje Sobczyński, który w klubie z Ostrowca i samym mieście do dziś ma wielu przyjaciół.
- Znamy się doskonale z trenerem Tadeuszem Krawcem. W KSZO pracuje Krystian Kanarski, którego swego czasu udało mi się namówić na występy w Kamiennej. Warto skorzystać z ich pomocy. Liczę oczywiście na to, że skorzystamy również na tym i my – podkreśla wychowanek starachowickiego Staru, w przeszłości pomocnik takich ekip jak Ruch Chorzów, Pogoń Szczecin czy GKS-u Bełchatów.
- Kamienna cały czas będzie Kamienną. To, że postaramy się pomóc klubowi z Ostrowca Św. świadczy tylko dobrze o nas – powiedział dla TYGODNIK-a Mirosław Świrta, prezes Kamiennej, a jednocześnie właściciel firmy od lat wpierającej futbolistów z Brodów. - Wsparcie finansowe dla KSZO także wchodzi w grę. Kadra naszego zespołu nie będzie oparta tylko i wyłącznie na zawodnikach z Ostrowca. W tym momencie, jest więcej chłopaków ze Starachowic niż sąsiedniego miasta - kończy.
Dąbrowski odpocznie
Dłuższa przerwa w treningach i występach w meczach kontrolnych czeka Jakuba Dąbrowskiego. Adrian Sobczyński, szkoleniowiec Kamiennej Brody liczył na młodego skrzydłowego, ale ten w jednym z meczów kontrolnych doznał poważnej kontuzji. – Badanie wykazało złamanie kości strzałkowej – wyjaśnia przyczyny absencji trener popularnych biało-niebieskich.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze