Choć na przestrzeni lat było wiele okazji do zatracenia czy też przeznaczenia na skład opału wielkopiecowego majątku, determinacja i zaangażowanie wielu osób pozwoliły ocalić zabytkowy obiekt od zapomnienia. Przyczynił się do tego wpis do rejestru zabytków. Właśnie minęło pół wieku od tego czasu.
12 lutego 1966 roku to niewątpliwie historyczna data w dziejach Zespołu Zakładu Wielkopiecowego w Starachowicach. Będący dziś własnością powiatu starachowickiego obiekt został wówczas wpisany do Rejestru Zabytków, co niewątpliwie przesądziło o losach Ekomuzeum im. Jana Pazdura. Ukazując kalendarium zmagań, dzięki którym możemy się cieszyć wyjątkowym w skali regionu i kraju obiektem, Paweł Kołodziejski, dyrektor Muzeum na Wielkim Piecu mówił o wielkiej i długiej drodze z udziałem wielu osób, która przyniosła widoczne efekty.
- To bezcenny zabytek. To dowód kultury technicznej i przemysłowej - jak mówił prof. Jan Pazdur. Pracował nad tym sztab osób. Dzisiejsze spotkanie ma na celu upamiętnienie tych, którzy walczyli, aby ten obiekt uratować. To świadectwo naszych przodków - podsumował dyrektor.
Z okazji 50. rocznicy wpisania Zespołu Zakładu Wielkopiecowego w Starachowicach do Rejestru Zabytków odbyła się konferencja popularnonaukowa pn. "Poprzemysłowe dziedzictwo kulturowe i jego rola w kształtowaniu lokalnej tożsamości". Wśród prelegentów znaleźli się przedstawiciele świata nauki z prof. Mirosławem Karbowniczkiem z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze