OSP to solidarna społeczność ludzi gotowych nieść pomoc i działać ramię w ramię dla dobra innych. Niezależnie od miejscowości czy liczby wyjazdów, wszyscy grają do jednej bramki - tym razem pod znakiem św. Floriana działają na rzecz 13-letniego Filipa, który po wypadku walczy o powrót do zdrowia i sprawności.
Nie tak miały wyglądać Mikołajki 2025. Samochód leżał na dachu, wokół była ciemność i światła pojazdów ratunkowych. Wśród ratowników matka zobaczyła medyka, który zajmował się jej synem. Pomogła założyć Filipowi kołnierz stabilizujący i błagała o znak życia. Filip otworzył oczy, spokojnie spojrzał na mamę i zamknął powieki... Od tamtej pory nie odzyskał świadomości.
Filip to członek Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Włochy (gm. Nowa Słupia). W wyniku wypadku doznał poważnych urazów mózgu i przeszedł operacje ratujące życie. Jego rodzina walczy o to, by mógł wrócić do zdrowia, ale koszty leczenia i rehabilitacji są ogromne.
W aktywną pomoc dla nastolatka włączają się kolejne jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych w regionie nominując się wzajemnie do wykonania trudnego - ale tylko w teorii zadania. Do udziału w challengu, który sprowadza się do przeciągania wozu strażackiego zachęcają kolejne jednostki. Takie akcje pokazują, że strażacka brać to coś więcej niż mundur i syrena. To wspólne wartości, wzajemne wsparcie i gotowość do działania w każdej sytuacji inicjatywie.
Potrzebna pomoc!
Filip obecnie oddycha przez tracheostomię już bez wsparcia respiratora.
- To dla nas wielki krok i małe światełko w tej bardzo trudnej drodze. Ma wdrożoną codzienną fizjoterapię, która daje mu szansę na walkę o sprawność - pisze mama Filipa na portalu www.siepomaga.pl/filip-konczak, gdzie prowadzona jest zbiórka. - Niestety nadal utrzymywany jest drenaż komór mózgu.
Filip jest karmiony przez sondę dożołądkową specjalną mieszanką i przyswaja pokarm, co jest dla nas bardzo ważną i dobrą wiadomością. Zostały odstawione leki sedacyjne, jednak Filipek wciąż pozostaje nieprzytomny. Każdy jego najmniejszy ruch, każda reakcja to dla nas ogromna nadzieja. Wierzymy, że Filip nie przestaje walczyć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze