U mieszkańca Łomna byliśmy w kwietniu br. Ostatnio sprawę ponownie poruszył radny Andrzej Dziekan. - W tamtym roku nie miałem nawet jak skosić zboża, bo w polu ciągle stała woda. Zarząd dróg w powiecie obiecał mi, że na jesieni ub. roku udrożnią rowy. Mamy kwiecień, a tu cisza - mówił. Woda niweczy ciężką pracę rolnika i przynosi mu straty, a jak mówi rolnik wszystkiemu winne są niedrożne rowy. - Woda ponownie weszła na obsiane pole pana Saramaka. Jeśli rowy przez powiat nie zostaną udrożnione ściągnę tu telewizję TVN! Mam dosyć takiego postępowania, to przekracza wszelkie granice - mówił podczas ostatniej sesji Rady Gminy A. Dziekan.
Zapytany podczas naszej ostatniej interwencji o możliwość udrożnienia rowu Leszek Śmigas, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych mówił o braku finansów i potrzebie opracowania dokumentacji przed przystąpieniem do prac...
Urząd Gminy w Pawłowie ma ponaglić zarządców drogi, by pilniej zajęły się sprawą.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze