Przygoda ze śpiewem 15-letniej Karoliny Rakowskiej trwa od dziecka. Na scenie pojawia się od kiedy skończyła pięć lat. Najpierw szlifowała swój talent w Młodzieżowym Domu Kultury pod okiem Piotra Mrózka. Jesienią ub. roku trafiła pod skrzydła Miłosza Weimanna, instruktora muzycznego Studia Piosenki Starachowickiego Centrum Kultury.
Śpiewa, bo lubi i czuje taką wewnętrzną potrzebę. Choć w rodzinie ma wokalne autorytety (ciocią Karoliny jest Anna Maria Adamiak) nie stara się naśladować czy wzorować. Karolina idzie są drogą , przecierając własny, muzyczny szlak.
- Nie mam jakiegoś ulubionego gatunku muzyki, ale jest to na pewno zupełnie inny rodzaj muzyki, niż ten jakim zajmuje się ciocia - mówi z przekonaniem.
- Na razie sprawdzamy możliwości Karoliny. Małymi krokami przechodzimy przez studium muzyczne. Atutem Karoliny jest niesamowita, nietuzinkowa barwa głosu. Świetnie czuje się z samym fortepianem, przy żywym akompaniamencie. Próbujemy iść w stronę delikatnego jazzowania. Odchodzimy od popu, ale nie robimy niczego na siłę. Są to głównie moje aranżacje - nie ukrywa instruktor.
O tym, jak współgrają one z brzemieniem dźwięków, które wydobywa z siebie Karolina dowodzi udział w Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Dzieci i Młodzieży "Magia Italiana" w Rimini. Karolina zaprezentował tam dwie piosenki - jedną z repertuaru Andrzeja Zauchy "Wymyśliłam ciebie" druga po rosyjsku "Tuman" (tłum. mgła). Niepopularny głos i kapitalne wykonanie przyniosły jej pierwsze miejsce w kategorii wiekowej 14-16 lat). Sukces tym większy, bo i konkurencja była ogromna. W "Magia Italiana" startowali soliści, wokaliści, zespoły wokalne z różnych krajów świata: Finlandii, Niemiec, Rosji, Bułgarii, Kazachstanu, Rumunii.
- To świetny festiwal ze znakomita atmosferą. 10 niezapomnianych dni - podkreślają podopieczne Studia Piosenki SCK. Julia Dudek i Katarzyna Gęborek wyśpiewały tam sobie drugie miejsce w swoich kategoriach wiekowych. Zarówno Karolina, jak również Julka zapewnił sobie udział w przyszłorocznym festiwalu, który odbędzie się w Słonecznym Brzegu w Bułgarii.
Dla Karoliny śpiewanie jest wszystkim, dziś nie wyobraża sobie życia bez śpiewu. Wie jednak, że to ciężka praca a przyszłość z muzyką nie będzie wcale łatwa.
- Chciałabym się w przyszłości tym zajmować, ale co z tego będzie, zobaczymy - mówi finalistka ogólnopolskiego konkursu "Wygraj sukces", w którym brało udział ok. 2000 uczestników.
- Każdy nawet najmniejszy sukces to ukoronowanie ciężkiej pracy. Motywacją do działania jest to, że mam do czynienia z ludźmi, które doskonale wiedzą, co chcą robić w życiu. Determinacja i chęci to doskonały kierunek, by coś osiągnąć w branży muzycznej. Nasza wspþłraca nie sprowadza się wyłącznie do 45 minut zajęć. Spotykamy się tak często, jak potrzeba i ćwiczymy dając z siebie wszystko - podsumowuje pan Miłosz, wspaniały instruktor, którego wychowanki nie raz już brylowały na międzynarodowych festiwalach.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze