Szczury w piwnicach, śmietnikach, kanalizacji? Czy jesteśmy zagrożeni szczurzą inwazją?
Powraca temat szczurów panoszących się na naszych osiedlach. - Szczury są w śmietnikach, piwnicach. Ostatnio widzę ich coraz więcej. Czy to jakaś szczurza inwazja? - zastanawia się pan Krzysztof. - Szczury były, są i będą - mówi inny mieszkaniec. - Nic się na to nie poradzi, że są nieodłącznym sąsiadem człowieka - dodaje.
Spora grupa starachowiczan zapytana przez nas o to czy uważa, że w Starachowicach mamy problem ze szczurami odpowiada przecząco.
Fakt istnienia problemu potwierdza jednak Marek Skiba, prezes Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej i jednocześnie zaznacza, że nie jest to kłopot na wielką skalę. - Dwa razy w roku w blokach przeprowadzamy deratyzację. Jest ona na tyle skuteczna, że jako takiej plagi gryzoni nie ma. Dodatkowym atutem jest to, że trutka powoduje mumifikację szczura. W razie potrzeb lub zgłoszeń deratyzację przeprowadzamy częściej. Szczury lubią przebywać w kanalizacji sanitarnej i czasem wychodzą do piwnic, a nawet mieszkań. Musimy mieć tego świadomość i chcąc się zabezpieczyć najlepiej po prostu opuszczać deskę sedesową w naszej łazience. Nie ma skutecznej metody by w ogóle wyeliminować szczury z naszego środowiska. Niestety bardzo często sami mieszkańcy stwarzają im dogodne warunki do bytu, poprzez wyrzucanie resztek jedzenia. Chcą dokarmiać ptaki, a niekoniecznie one z tego pożywienia korzystają. Taki szczur, który ma pożywienie, może zadomowić się nawet w ziemi. Druga rzecz, która sprawia że szczur ma doskonałe warunki do życia, to gromadzenie przez nas w piwnicach i na strychach różnych rzeczy i tworzenie tzw. graciarni. Szczury doskonale zadomawiają się w takim otoczeniu - dodaje.
Jak przyznaje Ewa Dróżdż, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Starachowicach, sygnały o szczurach pojawiających się na osiedlach docierają do Sanepidu szczególnie latem. - Mieliśmy zgłoszenia o szczurach znajdowanych w pobliżu śmietników czy w blokach, gdzie istnieją jeszcze zsypy na śmieci. Zawsze w takich sytuacjach kierujemy się do administracji osiedla, która ma obowiązek przeprowadzania deratyzacji - wyjaśnia.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze