Problem ze śmietniskiem nie istnieje od dziś. Mieszkańcy interweniowali w tej sprawie. Także w Straży Miejskiej.
- W tym roku mieliśmy jak na razie jedną interwencję, zgłoszoną 19 stycznia - mówi Waldemar Jakubowski, komendant starachowickiej SM. - W tym samym dniu rewirowy skontrolował teren z tyłu budynku byłej łaźni oraz ustalił właścicieli zanieczyszczonego terenu, którym wydano polecenia porządkowe. W związku z widocznymi śladami przebywania w tym rejonie osób spożywających alkohol: znajdują się tam butelki, plastikowe kubki, opakowania po sokach, została sporządzona Karta Zadań Doraźnych, w której wydałem polecenie objęcia wskazanego rejonu służbami patrolowymi rewirowego oraz patrolu zmotoryzowanego Straży Miejskiej. Chcemy wyeliminować problem dotyczący spożywania alkoholu w tym rejonie - mówi komendant.
Niestety nie jest to jedyne miejsce, gdzie dochodzi do zanieczyszczania terenu m.in. przez osoby spożywające alkohol. - Nasze działania musimy codziennie ukierunkowywać na kilka takich punktów - dodaje.
O składowisku śmieci poinformowaliśmy także Urząd Miejski. - Do Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska również wpływały prośby mieszkańców o uporządkowanie tego terenu. W związku z tym zostało wydane zlecenie, by w ciągu najbliższych dni uporządkować dzikie wysypisko śmieci - informuje Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy starachowickie UM.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze