Czy tak powinno wyglądać otoczenie grobów, w których spoczywają ciała ludzi? To pytanie zadają sobie bliscy tych, którzy są zmuszeni patrzeć na nieporządek na nowej części cmentarzai parafialnego na Bugaju w Starachowicach.
- Nie ma ogrodzenia, hałda piachu, jakieś gałęzie po wycince. Do tego masa śmieci, wypalonych zniczy, uschniętych kwiatów. A obok leżą nasi krewni. Przecież to uwłacza godności ludzkiej. - mówi ci, którzy odwiedzają groby bliskicha.
W imieniu Czytelników, dla których uporządkowanie terenu wokół grobów ich bliskich jest bardzo ważne, interweniowaliśmy w parafii pw. Wszystkich Św. Ks. dziekan Marek Janas, proboszcz parafii obiecał, że porządek zostanie zrobiony, tak jak trzeba. Cmentarz wymaga dużych nakładów finansowych, które systematycznie ponosimy. Wszystko zrobimy wg najlepszych reguł, ale potrzeba czasu - dodał Ks.Janas.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze