- Szkoła to nie tylko budynek, ale przede wszystkim ludzie, którzy tworzą jej historię - tymi słowami witała uczestników Jubileuszu 50-lecia Dorota Próchnicka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 11 w Starachowicach. W gościnnych progach podstawówki im. Jana Piwnika "Ponurego" zgromadzili się ci, którzy przez minione pół wieku byli jej częścią. To emerytowani dyrektorzy i nauczyciele, absolwenci szkoły, obecne grono pedagogiczne i pracownicy obsługi, rodzice oraz uczniowie.
Podczas części oficjalnej, którą poprzedziła Msza św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego, pod adresem społeczności szkolnej skierowano ciepłe słowa uznania, życzeń i gratulacji z okazji okrągłego jubileuszu. Ich wyrazicielami byli przedstawiciele władz, związków zawodowych i placówek oświatowych, Rady Rodziców, ZHP. Kwiaty i okolicznościowy upominek przekazali m.in. Teresa Piwnik, siostrzenica "Ponurego" oraz Ryszard Pasternak z Fundacji Cichociemnych.
Na kartach historii
Uroczyste otwarcie placówki datuje się na 4 września 1967 roku. Przez lata przy ul. Leśnej działała tu ośmioklasowa szkoła podstawowa. W ślad za reformą edukacji w dobudowanej części szkoły powstało Gimnazjum nr 3, które jest w trakcie wygaszania. W dniu jubileuszu (24 listopada) Rada Miejska w Starachowicach podjęła uchwałę o ponownym przekształceniu szkoły w ośmioletnią podstawówkę, jak za dawnych lat...
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze