Ściskająca za serce akcja, poruszyła wielu jego przyjaciół i znajomych, których stać było na piękny gest. Rodzina zmarłego kilka dni temu arbitra, który był członkiem starachowickiej sekcji sędziów, za pośrednictwem popularnego portalu społecznościowego zwróciła się z gorącą prośbą. Na pogrzebie 33-latka zamiast wieńców, dominowały piłkarskie pamiątki. Dlaczego?
W ostatniej drodze 33-letniemu Kamilowi towarzyszyło wielu jego znajomych. Przed rozpoczęciem uroczystości pogrzebowych, rodzina zmarłego zwróciła się, by zamiast kwiatów i wieńców, pojawił się sprzęt sportowy, który wkrótce zostanie przekazany na szczytny cel. Prośba, a co za tym idzie odzew z nią związany przeszły najśmielsze oczekiwania.
Drodzy przyjaciele i znajomi śp. Kamila. Serdecznie dziękujemy za przychylenie się do jego prośby. Ogrom sprzętu sportowego, który zastąpił kwiaty, przerósł nasze oczekiwania – napisali na FB członkowie rodziny. Dzięki przychylności i zaangażowaniu ludzi o otwartym sercu udało się zgromadzić mnóstwo, cennych pamiątek. W tym m.in.: 34 piłki, 8 kompletów ochraniaczy, 4 worki z akcesoriami piłkarskimi, 6 skakanek, rękawice bramkarskie oraz plecak. Wszystkie z wymienionych przedmiotów trafią do starachowickich klubów sportowych.
Wolą zmarłego sędziego było niesienie pomocy innym. 33-latek był jedną z tych, które zaangażowały się w zbieranie pieniędzy na leczenie i rehabilitację Patryka Niekłania, starachowiczanina, który w 2018 r. uległ poważnemu wypadkowi drogowemu. Na turniej charytatywny dla Patryka, który ma odbyć się pod koniec br. przekazanych zostanie: 7 koszulek sportowych, 2 koszulki kolarskie i spodenki, 7 szalików, gra FIFA 18 i krawat.
Kwota 3920 zł, zostanie natomiast przekazana na organizację turnieju piłkarskiego imienia śp. Kamila Pastuszki.
fot. archiwum prywatne
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze