Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Starachowicach ogłosił pełną przydatność wody do spożycia na terenie całego miasta. Decyzja zapadła po szczegółowej analizie najnowszych wyników badań laboratoryjnych z dnia 21 czerwca 2026 roku. Zarządca wodociągu skutecznie usunął zagrożenie mikrobiologiczne, przywracając parametry kranówki do norm krajowych i unijnych.
Prewencyjne chlorowanie potrwa kilka dni
Mimo że woda jest już w 100% zdatna do picia, mieszkańcy mogą nadal wyczuwać zmieniony zapach lub smak. Sanepid poinformował o konieczności stosowania procedur zapobiegawczych.
- Woda będzie prewencyjnie chlorowana.
- Zastosowano niższe stężenia wolnego chloru.
- Działanie to potrwa do 25 czerwca 2026 roku.
Koniec kryzysu oznacza, że woda nie wymaga już wcześniejszego przegotowania przed spożyciem czy myciem zębów. Służby sanitarne zapowiadają dalszy, stały monitoring sieci wodociągowej w mieście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prosimy o informowanie kiedy woda będzie w 100% bezpieczna i wolna od chloru. Nie kazdy człowiek toleruje chlorowana wodę, nie mozna jej podawać zwierzętom i podlewać kwiatów bo spali korzenie. Wyciągając lekcje na przyszłość, nalezy wykonywać prace ziemne tak aby nie zanieczyszczać czynnych wodociągów! Da się. W dużych miastach niemal nonstop są gdzies prowadzone prace ziemne, nie dochodzi do takich patologicznych sytuacji jak w Starachowicach. Należy stale monitorować stan wody i w razie złych parametrów odrazu bez zbędnej zwłoki informować, prewencyjnie chlorowac. Nie dopuszczać do takich sytuacji jaka miała miejsce. Nie zwlekać. To da się zrobić. Wystarczy byc uczciwym wobec mieszkańców i starac sie.
Kiedyś woda w Starachowicach była lepsza. Od ładnych paru lat jest bardzo twarda z licznymi osadami. W samym ujęciu w Trebowcu woda jest smaczna i dobra, a nasza kranówka od kilku już lat fatalna. Może warto nad tym popracować aby woda z pwik była najlepsza w okolicy.
Prosimy o informowanie kiedy woda będzie w 100% bezpieczna i wolna od chloru. Nie kazdy człowiek toleruje chlorowana wodę, nie mozna jej podawać zwierzętom i podlewać kwiatów bo spali korzenie. Wyciągając lekcje na przyszłość, nalezy wykonywać prace ziemne tak aby nie zanieczyszczać czynnych wodociągów! Da się. W dużych miastach niemal nonstop są gdzies prowadzone prace ziemne, nie dochodzi do takich patologicznych sytuacji jak w Starachowicach. Należy stale monitorować stan wody i w razie złych parametrów odrazu bez zbędnej zwłoki informować, prewencyjnie chlorowac. Nie dopuszczać do takich sytuacji jaka miała miejsce. Nie zwlekać. To da się zrobić. Wystarczy byc uczciwym wobec mieszkańców i starac sie.
Kiedyś woda w Starachowicach była lepsza. Od ładnych paru lat jest bardzo twarda z licznymi osadami. W samym ujęciu w Trebowcu woda jest smaczna i dobra, a nasza kranówka od kilku już lat fatalna. Może warto nad tym popracować aby woda z pwik była najlepsza w okolicy.