Co wreszcie musi się stać, by zapobiec kolejnym tragediom i wypadkom z udziałem pieszych? Na tak postawione pytanie na razie nie ma odpowiedzi. I nie wiadomo, kiedy takowa się pojawi. We wtorkowe (21 stycznia) przedpołudnie, na oznakowanym przejściu dla pieszych przy ul. Armii Krajowej, w okolicach galerii Skałka, doszło do przykrego zdarzenia. Ucierpiał 85-letni mieszkaniec Starachowic.
Oznakowane przejście dla pieszych przy u. Armii Krajowej w Starachowicach od kilku lat owiane jest złą sławą. Co pewien czas, w tym miejscu dochodzi do wypadków lub kolizji, w których główną rolę odgrywają kierowcy pojazdów oraz piesi. W dzień babci, o pechu może mówić 85-latek, który upadł na jezdni i z obrażeniami ciała trafił do placówki medycznej.
Ustalamy szczegółowe okoliczności zdarzenia. Podstawowe pytanie brzmi czy mężczyzna został potrącony przez samochód, czy może na widok zbliżającego się do przejścia auta, stracił równowagę i przewrócił się - poinformował sierż.szt. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 10, kiedy widoczność była dobra. - Drugim uczestnikiem była kierująca pojazdem marki Volkswagen Transporter, 32-latka – zaznaczył rzecznik Kusiak. Jej nic się nie stało. - Na miejscu nasi funkcjonariusze zabezpieczali ślady – mówił oficer prasowy KPP.
Usprawnić wyjazd z Galerii Skałka,między innymi druga nitka wyjazdowa
Może się przewrócił...i już winny Bogu ducha winny kierowca!!!