Reklama

PILNE: groźny żywioł w Stykowie. Kto wyszedł zwycięsko z tej walki? [ZDJĘCIA]

Cztery zastępy ze starachowickiej jednostki ratowniczo-gaśniczej, a także druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Krynkach walczyli z pożarem, jaki pojawił się w środę (17 kwietnia) w jednym z prywatnych domów przy ul. Wylotowej w Stykowie, na terenie gminy Brody. W chwili wybuchu ognia, w mieszkaniu znajdowała się jedna osoba – dowiedział się TYGODNIK.


Mężczyzna może w tym przypadku mówić o sporym szczęściu. - W momencie, kiedy zauważono ogień i płomienie, mieszkaniec powiatu starachowickiego ewakuował się z domu. Nie stało mu się nic nic poważnego. Nie wymagał hospitalizacji - powiedział w rozmowie z TYGODNIK-iem mł.bryg. Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Pierwsze zastępy pojawiły się na miejscu zdarzenia ok. godz. 11. Akcja gaśnicza prowadzona była głównie z dachu, w którym strażacy musieli wycinać dwa otwory. Z dołu nie można się było dostać na strych – tłumaczył rzecznik KP PSP.

Poprzez otwory w dachu, ratownicy mogli dostać się do mieszkania i ugasić płomienie. - Po zakończeniu działań, rozebrano częściowo pokrycie dachowe. Budynek został skontrolowany pod kątem tlenku węgla, a także ukrytych zarzewi ognia. Wykluczono obecność czadu. Obiekt, po opanowaniu zagrożenia został przekazany właścicielowi – zaznaczył mł.bryg. Nyga.

fot. KP PSP Starachowice

Aplikacja starachowicki.eu

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama