Przez ponad godzinę potrwały utrudnienia, mające bezpośredni związek z tym, co stało się na odcinku drogi wojewódzkiej nr 744 pomiędzy Starachowicami a Tychowem Starym (gmina Mirzec). W środowe (13 lutego) przedpołudnie doszło do dachowania samochodu osobowego. Na miejscu zdarzenia, wprowadzono ruch wahadłowy.
Autem, jak dowiedział się TYGODNIK, podróżowała tylko jedna osoba. - Na szczęście w wyniku zdarzenia nie doznała obrażeń ciała. Nie wymagała również hospitalizacji. Kierowca opuścił pojazd o własnych siłach – powiedział Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach, której ratownicy brali udział w akcji.
Informacja o zdarzeniu dotarła do nas ok. godz. 9.42 – dodał rzecznik. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca samochodu osobowego marki Mazda Premacy, stracił panowanie nad autem i zjechał z drogi. Samochód dachował. W aucie odłączone zostało zasilanie elektryczne. Środowe zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze