Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do jakiego doszło we wtorkowy (11 czerwca) poranek. Jak dowiedział się TYGODNIK, na odcinku drogi wojewódzkiej nr 744 w Mircu zderzyły się dwa pojazdy.
Informacja o przykrym w skutkach zdarzeniu dotarła do stanowiska kierowania po godz. 9. W rejonie Urzędu Gminy w Mircu zderzyły się samochody osobowe - relacjonował mł.bryg. Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach. W pojeździe marki Skoda znajdowały się cztery osoby. - Oprócz kierowcy auta, byli w nim trzej pasażerowie, obywatele Estonii i Brazylijczyk. Jechali taksówką. Uczestnikiem zdarzenia był również kierowca audi. Mężczyzna w wyniku odniesionych obrażeń został przewieziony do szpitala – dodał rzecznik Nyga.
W placówce medycznej musieli znaleźć się również pasażerowie taksówki. - Na miejscu, jako pierwsi pojawili się druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Mircu. Pomocy poszkodowanym udzielali również pracownicy, znajdującego się w bliskiej odległości od wypadku, ośrodka zdrowia. Poszkodowanym m.in. usztywniono górny odcinek kręgosłupa – zaznaczył mł.bryg. Nyga. Ruch w miejscu, gdzie czołowo zderzyły się samochody odbywał się wahadłowo.
Sprawcą, jak poinformował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji był kierowca skody. - 31-latek pochodzący z województwa mazowieckiego, zjechał na przeciwległy pas ruchu, czym doprowadził do zderzenia z audi. Mężczyzna został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. Trzeźwy był również kierujący audi. To 67-latek z gminy Mirzec - stwierdził oficer prasowy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze