- Chciałem zrobić wystawę o wodzie. Jest to wyzwanie dla alpinisty. Zmusiło mnie to do innego spojrzenia na świat i przebywania w innych miejscach. Pomieszkuję w okolicy Puszczy Białowieskiej, więc stamtąd gdzie mieszkamy kilka zdjęć pojawiło się naturalnie. Materiały zbierałem dosyć długo. Maroko było przy okazji wspinaczki, ale potem przenieśliśmy się nad ocean i odkryłem, że też jest fajny, mimo że bardzo płaski - żartuje autor. Ujęcia robione były również w Nepalu i Włoszech, ale także na Podlasiu.
Fotograf chętnie rozmawiał ze zgromadzonymi, opowiadał o prezentowanych zdjęciach i wysłuchiwał spostrzeżeń widzów.
Wystawa pt. "Napięcie powierzchniowe. Pejzaże z wodą w tle" będzie dostępna dla oglądających do 25 listopada.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze