Ograniczono zakres prac porządkowych na osiedlowych terenach spółdzielczych. Dlaczego?
Z prośbą o interwencję zwróciła się mieszkanka ul. Leśnej w Starachowicach, która zwróciła uwagę na notorycznie przepełniony jedyny pod jej blokiem kosz na śmieci.- Tak naprawdę to niewielu mieszkańców z niego korzysta - służy on bywalcom okolicznego lasku, gdzie spożywany jest alkohol. Tydzień był słoneczny, zawartość pojemnika fermentuje, okna się nie da otworzyć. Obiecano, że zostanie opróżniony i na obietnicach się skończyło - ubolewa.
Bogdan Skowroński, wiceprezes Zarządu Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej odpowiada, że SSM była zmuszona ograniczyć zakres prac porządkowych z uwagi na oczekiwania mieszkańców dotyczące zagrożeń związanych z epidemią.
- SSM nie ma innych pieniędzy, jak te od mieszkańców. Żeby wykonywać dodatkowe prace, jak choćby odkażanie, musieliśmy coś ograniczyć. Biorąc pod uwagę niewielki ruch mieszkańców, jeśli chodzi o przemieszczanie się, zrezygnowaliśmy z pewnych prac na terenach osiedlowych, jak zbieranie papierków czy odchwaszczanie. Mimo to, w tym tygodniu kosz przy ul. Leśnej powinien zostać opróżniony - deklaruje.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze