Tragiczny wieczór na terenie gminy Mirzec. We wtorek, 27 lutego, do jednego z tamtejszych sklepów wszedł młody mężczyzna, który podczas zakupów nagle wyciągnął gaz i użył go wobec ekspedientki. Z kasy ukradł pieniądze w kwocie ok. 500 złotych, wsiadł do zaparkowanego w pobliżu sklepu auta i odjechał. W pościg za nim ruszyli stróże prawa.
Na szczęście pokrzywdzonej 53-letniej kobiecie nic się nie stało. - Działania starachowickich policjantów we współpracy z policjantami z Posterunku Policji w Wierzbicy doprowadziły do zatrzymania dwóch mężczyzn podejrzanych o rozbój w jednym ze sklepów na terenie gminy Mirzec – poinformowała podkom. Monika Kalinowska, oficer prasowy KPP Starachowice.
O zdarzeniu zostali poinformowani mundurowi, którzy natychmiast rozpoczęli czynności zmierzające do zatrzymania sprawców. - Kilka patroli sprawdzało podane przez pokrzywdzoną informacje, jakie zapamiętała z rozboju. Dyżurny jednocześnie o wszystkim poinformował ościenne powiaty - relacjonowała podkom Kalinowska.
W godzinę po zdarzeniu wytypowane auto zostało zatrzymane w miejscowości Osiny Majorat przez policjantów z posterunku w Wierzbicy. - W oplu podróżowało dwóch mężczyzn, 37-letni kierowca z powiatu radomskiego oraz 27-letni pasażer z Radomia. Starachowiccy kryminalni w trakcie przeszukania w pojeździe ujawnili pojemnik z gazem, a przy 27-latku znaleźli pieniądze - podkreśla oficer prasowy KPP.
Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Usłyszeli już zarzuty dokonania rozboju i będą jeszcze odpowiadać na pytania prokuratora. Teraz grozi im nawet do 12 lat pozbawienia wolności.
fot. KPP Starachowice
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze