Trudna sytuacja w brodzkiej służbie zdrowia to dość delikatnie powiedziane - skarżą się pacjenci. W najbliższy wtorek ma dojść do spotkania z szefem NZOZ "Panaceum", który sprawuje opiekę medyczną nad mieszkańcami gminy Brody.
Wracamy do tematu służby zdrowia w gm. Brody, który był poruszany przed miesiącem. Wówczas to mieszkańcy sołectwa Lubienia zgłaszali swoje uwagi, zbulwersowani brakiem lekarzy i odsyłaniem pacjentów z kwitkiem, nawet z chorymi dziećmi. O sytuacji w służbie zdrowia w gm. Brody napomniał Jerzy Janiec, sołtys wsi, gdzie działa jeden z trzech ośrodków zdrowa na terenie gminy Brody. Jak mówił, mieszkańcy uważają, że Ośrodek nie działa jak należy, że działa tylko na 50 proc. i są zastrzeżenia do tego tematu.
Wówczas to dyrektor Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej "Panaceum" za pośrednictwem pisma do Rady Gminy w Brodach informował, że w zakresie poprawienia dostępności do lekarza p.o.z.w Lubieni są prowadzone rozmowy z lekarzem. W swoim oświadczeniu Marek Maciukajć, szef NZOZ Panaceum zapewniał, że sytuacja ulegnie poprawie w marcu.
Tak się jednak nie stało. Termin ewentualnego zatrudnienia lekarza p.o.z. został przesunięty w czasie do 1 czerwca. Co więcej doktor osobiście był nieobecny w pracy od 22 - 29 marca, o czym informował radnych gminy wskazując na zastępujących go lekarzy i godziny przyjęć w ośrodkach w Stykowie i Lubieni.
Ponieważ trudna sytuacja w służbie zdrowia - jak stwierdził na sesji Rady Gminy radny Tomasz Budzyń, coraz bardziej doskwiera pacjentom - na komisjach Rady podjęto decyzję o zorganizowaniu spotkania z dr Maciukajciem. Ma się ono odbyć w najbliższy wtorek, 2 kwitnienia o godz. 15.00.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze