Reklama

Butelkomaty z powodzeniem, nie wszystkich jednak cieszy system kaucyjny

Butelkomaty cieszą się coraz większym powodzeniem wśród konsumentów. Nie wszyscy jednak pochwalają system kaucyjny. - Zaczęło się zbieractwo - sygnalizują mieszkańcy, ubolewając, że pojemniki nie są opróżniane na bieżąco a pod butelkomatem trzeba odstać w kolejce, jak za czasów PRLu.

Butelkomaty - urządzenia służące do zwrotu pustych butelek i puszek, umożliwiające odzyskanie kaucji cieszą się coraz większym powodzeniem w mieście. Z możliwości odzyskania zwrotu pieniędzy za kaucję pobraną przy zakupie np. wody butelkowanej korzystają nie tylko konsumenci. - Coraz więcej i coraz częściej można spotkać osoby, które zbierają puste butelki i puszki i oddają je do butelkomatów przy większych marketach - alarmuje Czytelnik. - Nie byłoby w tym nic złego, nawet pozytyw, że miasto jest oczyszczane z puszek i butelek, ale niestety pod urządzenie podchodzą osoby z całym worami, co zajmuje dużo czasu i natychmiast zapycha urządzenie. Obsługa sklepu czasem nie nadąża opróżniać. Chyba nie do końca miało to tak wyglądać...    

Butelkomat po zeskanowaniu kodu kreskowego oraz weryfikacji kształtu i wagi, zgniata je i drukuje kupon na zwrot kaucji. W Polsce od 1 października 2025 r. system kaucyjny umożliwia zwrot kaucji (często 50 gr) bez paragonu, zazwyczaj w formie bonu na zakupy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kiker - niezalogowany 2026-04-15 08:16:51

    DziadyJanusze i inne dusigrosze. piszą takie rzeczy o staniu w kolejkach i zbieractwu.koszt takiego butelkomatu to jest 75tys do 150tys.Jak stoisz w kolejce to ic nie w godzinie szczytu.jest kolejka ic do innego .nieasz czasu daj zarobić innym .elo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wandzia - niezalogowany 2026-04-15 11:46:05

    Jeden wielki przekręt. W ramach zielonej ideologii samochody wożą powietrze w pustych butelkach. A ceny wywozu odpadów wzrosną, bo są pozbawione najcenniejszej ich części, czyli butelek. A kto na tym zarabia? Oczywiście cwaniaczki - zachodnie firmy. Od kiedy wprowadzono kaucję za opakowania, nie kupuję nic, co jest w butelkach i puszkach do zwrotu i żyję. Wodę gazowaną piję z domowego saturatora. W kieszeni zostaje mi więcej pieniędzy, którą przeznaczałem na "chemię w plastiku". Gdyby tak robili wszyscy, upadłby gang zarabiający na Polakach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama