Wejście do mieszkania ratowników, wyposażonych w aparaty ochrony dróg oddechowych, okazało się niezbędną czynnością przeprowadzoną przez strażaków z Komendy Powiatowej PSP. W sobotni (12 października), wieczór w jednym z budynków wielorodzinnych przy ul. Ostrowieckiej w Starachowicach doszło do zadymienia. Co było tego powodem?
Zgłoszenie o pożarze dotarło do ratowników ok. godz. 20.19. - Kiedy nasze zastępy pojawiły się na miejscu zdarzenia, w pomieszczeniu panowało silne zadymienie. Z mieszkania wyprowadzony został mężczyzna, któremu pomocy udzielał zespół ratownictwa medycznego. Nie była jednak potrzebna hospitalizacja - relacjonował asp. Tomasz Klich, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
Szybko wyszło na jaw, że starachowiczanin najprawdopodobniej pozostawił na kuchni potrawę. Ta uległa przypaleniu. - Zagrożenie udało się szybko opanować – zaznaczył dyżurny Klich.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze