Sytuacja finansowa starachowickiego szpitala za dziewięć miesięcy br. była omawia na ostatniej sesji Rady Powiatu w Starachowicach. Jak informowała Magdalena Moskal, główna księgowa Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Starachowicach za dziewięć miesięcy br. przychody lecznicy były na poziomie blisko 91 mln zł a koszty związane z funkcjonowaniem szpitala - 85,5 mln zł. Zysk za ten okres wynosi ponad milion złotych. Zobowiązania ciążące na PZOZ to 37 mln zł, z czego 19 mln zł, stanowią zobowiązania długoterminowe a 16 mln zł - krótkoterminowe.
- Sytuacja finansowa szpitala jest stabilna - ocenił Grzegorz Kaleta, nowy dyrektor PZOZ w Starachowicach. - Rządowa podwyżka najniższych wynagrodzeń zmieni sytuację finansową pracowników, ale nie powinno to mieć wpływu na działalność szpitala.
Jak do tej oceny ma się konkurs na dyrektora PZOZ, gdzie głównym argumentem odwołania byłe dyrektor ze stanowiska była pogarszająca się sytuacja finansowa szpitala? - pytała radna Danuta Krępa. - Jak się to ma do zwolnienia Katarzyny Arent, skoro wynik finansowy jest dobry? - pytała Zarządu Powiatu dodając, że tylko wyniki dwóch oddziałów postawiają do życzenia i są na minusie.
- Uzasadnienie do wypowiedzenia to jedna kwestia - wyjaśniał Robert Sowula, członek Zarządu Powiatu starachowickiego. - Wyniki za 6-7 miesięcy były ujemne. Szlo to raczej w dół niż w górę. Ta tendencja jeśli chodzi o oddziały szpitalne postępowała, dlatego był to jeden z powodów zmiany dyrektora. Robimy wszystko, by ten wynik się polepszył, zwłaszcza tam, gdzie są straty.
- Jesteśmy po pierwszych rozmowach, analizujemy, które procedury rozszerzać a które zawężać. Pomysły są, ale muszą być przeanalizowane liczbowo, kosztowo i personalnie - dodał dyrektor PZOZ.
ewan
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze