Finałowe koncerty Jarmarku u Starzecha przyciągnęły tłumy fanów dobrej polskiej muzyki. Publiczność śpiewała hity razem z Sarsą i Arturem Gadowski, który w Starachowicach obchodził urodziny.
To była bardzo dobra zabawa dla całych rodzin. Młodzież znakomicie przyjęła Sarsę, która koncertem u nas rozpoczęła swoją trasę promującą najnowszą płytę "Zakryj". Mnóstwo osób chóralnie zaśpiewało z nią m.in. "Motyle i ćmy", ale też nowy singiel "Tęskno mi". Po koncercie wokalistka spotkała się fanami, by podpisać płyty i koszulki, ale też zrobić sobie pamiątkowe selfie.
Na finał imprezy wystąpiła grupa Ira, która wypełniła koncert swoimi największymi hitami. Chóralnie śpiewali je wszyscy. Co ciekawe wokalista Artur Gadowski świętował właśnie swoje urodziny. Nic więc dziwnego, że spontaniczne starachowicka publiczność kilka razy śpiewała mu "100 lat".
Na zakończenie imprezy odbył się efektowny pokaz laserowy. Fot. Wojciech Purtak
Komentarze