To kolejna interwencja służb, w tym policji a także straży pożarnej w Starachowicach pod tym samym adresem. We wtorkowy wieczór, z 45-letnią kobietą mocno utrudniony był kontakt. Starachowiczanka po udzieleniu jej pomocy przez ratowników medycznych została przetransportowana do szpitala.
Informacja związana z kobietą w stanie zagrażającym życiu dotarła do policjantów, a także ratowników ze starachowickiej JRG 1 kwietnia, ok. godz. 20. Na miejsce skierowano strażaków, którzy mieli otworzyć drzwi do mieszkania.
Jak wynikało z pierwszych informacji kontakt z osobą przebywającą w środku był mocno utrudniony. - Nie było konieczności wyważania drzwi. W środku znajdowała się 45-latka. Klucze do drzwi do mieszkania dostarczyła jej córka - stwierdził Damian Sławek, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
45-latka trafiła ostatecznie do starachowickiego szpitala.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dobrze wiemy o kogo chodzi. Może policja coś z tą babą zrobi? Bo coś mi się zaczyna wydawać że jakieś znajomości ma skoro jeszcze nie siedzi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wiadomo że to o Wiole chodzi. Nie trzeba tam mieszkać by wiedzieć.