Opinie biegłych z zakresu patomorfologii, a także ruchu drogowego, mają dać odpowiedź na kluczowe pytanie w sprawie tragicznego wypadku, do jakiego doszło pod koniec września br. w Wierzbicy. W wyniku odniesionych obrażeń, zmarło wówczas dwoje mieszkańców Starachowic (58 i 60 lat). Jechali do pracy do Radomia.
Będąca gospodarzem postępowania Prokuratura Rejonowa w Przysusze na razie nie przedstawiła w sprawie wypadku zarzutów. - Śledztwo toczy się w sprawie, nie przeciwko komuś. Nikt nie został zatrzymany, w związku ze zdarzeniem – tłumaczył w minionym tygodniu pełniący obowiązki prokuratora rejonowego w Przysusze Ernest Skrok. Śledczy czekają na dwie, kluczowe opinie: biegłego z zakresu patomorfologii, a także biegłego z zakresu ruchu drogowego. Obie mają pomóc w ustaleniu przebiegu tragedii na drodze.
Rafał Roman
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze