W Centrum Kreatywności Pałacyk w Starachowicach odbyło się radosne i pełne energii świętowanie 126. urodzin Wielkiego Pieca.
W wydarzeniu uczestniczyły dzieci z trzech placówek: PM nr 6, 14 i oddziału przedszkolnego przy SP nr 2. Na starcie stanęły trzy dzielne i pełne entuzjazmu drużyny: Iskierki, Płomyki oraz Węgielki. Każda z nich mierzyła się z czterema pełnymi zabawy, kreatywności i dobrych emocji stacjami: torem przeszkód "Droga do Huty", ozdabianiem urodzinowego tortu, testem wiedzy i zagadkami, muzycznymi życzeniami dla jubilata.
- Każde dziecko powinno znać historię swojego miasta oraz wiedzieć, jakie cudowne miejsca znajdują się w ich okolicy. Taki jest cel tego projektu, który jest już realizowany w Centrum Kreatywności Pałacyk drugi rok - podkreśla Monika Bujnowska, dyrektor PM nr 11. Dzieci nie tylko zdobywały punkty i iskierki, ale pięknie współpracowały, pokazując, że wspólna zabawa i działanie to największa wartość.
Podziękowania skierowano do Ewy Wdowiak z Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach, której obecność wniosła do wydarzenia muzealny klimat i pozwoliła najmłodszym lepiej poznać tajemnice Wielkiego Pieca. Słowa wdzięczności popłynęły także do wszystkich dzieci, nauczycieli, animatorów oraz do Małgorzaty Zatorskiej, szefowej Pałacyku, za ciepłe przyjęcie. W urodzinowej zabawie uczestniczył zastępca prezydenta Starachowic, Marcin Gołębiowski, który wraz z przedszkolakami odśpiewał głośne i radosne "Sto Lat!".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzieci pewnie nawet nie wiedzą co świętują ale to kolejna okazja do uśmiechniętej fotki Vice i promowania samego siebie ...
Czy nie lepiej było dzieci zabrać do muzeum i pokazać im co takiego świętują ..???
Te małe dzieci to interesuje układanie klocków Lego, nie stulecie Wielkiego Pieca. Na świętowanie mają czas.
Masz rację ale nic bardziej kreatywnego nie wymyślono w "Centrum Kreatywności" ...
Dzieci pewnie nawet nie wiedzą co świętują ale to kolejna okazja do uśmiechniętej fotki Vice i promowania samego siebie ...
Czy nie lepiej było dzieci zabrać do muzeum i pokazać im co takiego świętują ..???
Te małe dzieci to interesuje układanie klocków Lego, nie stulecie Wielkiego Pieca. Na świętowanie mają czas.