Czujne oko naszych Mieszkańców wypatrzyło usterki na nowo położonym deptaku, jaki prowadzi od Szkoły Podstawowej nr 9 w kierunku ul. Harcerskiej. - Kosztowne, imitujące drewno płyty są już popękane - alarmuje Czytelnik.
Zagospodarowanie terenu przy Szkole Podstawowej nr 9 w Starachowicach cieszy się zainteresowaniem naszych Czytelników. Są tacy, którzy nie mogą się już doczekać finału tych prac a zwłaszcza powrotu do świetności fontanny, która niegdyś była sporą atrakcją miasta. Dla przechodniów cenne są nowe ciągi piesze, które pozwalają w końcu przejść bez obawy o skręcenie nogi w kostce. Uważne oko dopatrzyło się jednak usterek już na starcie.
- Imitujące drewno płyty wzdłuż chodnika od szkoły w kierunku ul. Harcerskiej są już popękane - alarmuje Czytelnik. - To dość kosztowne a tych płyt jest przynajmniej 20. Tego nie można tak zostawić. Ciekawe, czy służby miejskie są tego świadome, żeby komuś nie umknęły te usterki podczas odbioru.
Służby miejskie dziękują mieszkańcom za czujność.
- Inwestycja jest w trakcie realizacji - przypomina Iwona Tamiołło, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Starachowicach. - Cały czas jest to teren budowy gdzie trwają prace, jeździ również sprzęt ciężki. Po zakończeniu prac, zostaną one komisyjnie odebrane. Wszystkie usterki, również te w postaci popękanych płyt będą musiały zostać usunięte.
Jeśli chodzi o koszty płytek, o które dopytywał nasz Czytelnik, to będą one spoczywa na wykonawcy, gdyż gmina płaci za całość wykonania inwestycji, co zostało zapisane w umowie po rozstrzygnięciu przetargu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze