Z pewnością nie tak miała wyglądać podróż młodej kobiety. Jak poinformował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji, 35-letnia mieszkanka powiatu starachowickiego, która siedziała za kierownicą auta, w minioną środę (6 czerwca) wpadła do rowu.
Do zdarzenia, jak wynika ze wstępnych ustaleń śledczych, doszło ok. godz. 9, w Dziurowie, na terenie gminy Brody. - 35-latka z nieustalonych jak dotąd przyczyn, najprawdopodobniej straciła kontrolę nad kierowanym przez siebie pojazdem, zjechała z drogi - powiedział st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Samochód wraz z kierującą zatrzymał się w przydrożnym rowie.
Funkcjonariusze poddali kobietę badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Była trzeźwa. Pomocy udzielił jej zespół ratownictwa medycznego. Została przetransportowana do szpitala – zaznaczył st.sierż. Kusiak. Mieszkanka powiatu starachowickiego jechała sama. - Z posiadanych przez nas informacji wynika, iż po badaniach w szpitalu, została zwolniona do domu. Na szczęście nie stało jej się nic poważnego – mówił oficer prasowy KPP.
Zdarzenie będzie mieć swój finał w Sądzie Rejonowym, do którego zostanie skierowany wniosek o ukaranie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze