Reklama

Czarne chmury nad szefem od kultury?

Czy nie przyjęcie przez radnych gminy Brody informacji na temat działalności Centrum Kultury i Aktywności Lokalnej za ub. rok oraz zamierzeń na 2019 rok to zapowiedź odwołania szefa tej placówki?


Choć oficjalnie nikt tego nie potwierdził w kuluarach mówi się o "zmęczeniu materiału" i "wypaleniu zawodowym". Chodzi o Tomasza Margulę, wieloletniego dyrektora Centrum Kultury i Aktywności Lokalnej w Brodach. Informacja na temat działalności prowadzonej przez niego placówki w 2018 roku oraz zamierzeń na 2019 rok miała być przedstawiona radnym gminy na piątkowej sesji  (22 lutego). Niestety została zdjęta z porządku obrad, na wniosek radnego Piotra Kosmali, szefa Komisji Oświaty. Dlaczego?

- Przed sesją była wspólna Komisja Oświaty i Budżetu. Radni obu komisji mieli wiele pytań do dyrektora CKiAL. Na część otrzymaliśmy odpowiedzi, ale nie na wszystkie, bo nie było już czasu. Poza tym ta informacja z działalności placówki za ub. rok jest bliźniaczo podobna do tej z jeszcze poprzedniego roku. Trudno oprzeć się wrażeniu, że przygotowywane jest to na zasadzie kopiuj - wklej - argumentuje P. Kosmala, przewodniczący Komisji Oświaty. - Uwagi radnych dotyczyły także zagospodarowania terenu podległego dyrektorowi. Są też niedomówienia co do współpracy z klubami sportowymi. To wymaga wyjaśnień. W ogóle sprawozdanie było nie do przyjęcia. Postanowiliśmy się z tym wstrzymać, przedstawić dyrektorowi pytania na piśmie, by mógł się do nich przygotować. Zadawanie w tym momencie pytań na sesji było zbędne i chcemy do tego wrócić.

W podobnym tonie wypowiada się Andrzej Jagieła, przewodniczący Komisji Budżetu, której radni również odrzucili informację dyrektora.
- Było dużo pytań, spiszemy je i przedstawimy dyrektorowi na piśmie, by się do tego odniósł. Wrócimy do tego na kolejnej komisji. Mowa była m.in. o pomieszczeniach CKiAL do remontu, zajmowanych przez Koło Wędkarskie i hodowców gołębi, pomieszczenia przy scenie na boisku. Ogólnie mówiliśmy o tym, nad czym trzeba popracować - mówił A. Jagieła, dodając jednocześnie, że nie były prowadzone rozmowy dotyczące ewentualnego odwołania T. Marguli z funkcji dyrektora.
Jak mówi dyrektor CKiAL, który obowiązki sprawuje od 2000 roku, nie ma żadnych jasnych sygnałów co do swojej osoby i przyszłości na zajmowanym stanowisku.
- Co władza myśli trudno przewidzieć. Będę się ustosunkowywał do tego o co proszą radni. Materiały zostaną uzupełnione i zobaczymy jakie będzie stanowisko na następnej sesji - podsumował Tomasz Margula, który został zwolniony z obowiązku uczestniczenia w sesji, gdyż materiały w temacie CKiAL nie były dyskutowane.




 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama