Podpalenie przez osoby nieustalone – to jak na razie jedyna, a zarazem najbardziej prawdopodobna przyczyna zdarzenia, jakie funkcjonariusze Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach odnotowali kilka dni temu. 4 września doszło do pożaru opuszczonego budynku, położonego przy ul. Wierzbowej.
Jak wynikało z relacji starachowickich ratowników, niebezpieczny żywioł zauważono ok. godz. 21. - Pożar był tak duży, że widać go było z wiaduktu. Na miejscu zdarzenia pracowały cztery zastępy z KP PSP – tłumaczyli strażacy. Na szczęście zagrożenie szybko udało się opanować.
Wstępne ustalenia wskazują na to, iż ogień zajął budynek obok starej piekarni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze