Młoda mieszkanka powiatu kieleckiego z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. To przykre pokłosie zdarzenia, jakie świętokrzyscy stróże prawa, odnotowali w minioną środę, 31 stycznia na terenie gminy Bodzentyn. Okoliczności tego, co wydarzyło się na drodze wyjaśniali mundurowi. Kto i co przyczyniło się ich zdaniem, do spowodowania wypadku?
Zdarzenie, wstępnie zostało zakwalifikowane nie jako kolizja, a wypadek drogowy – poinformowali funkcjonariusze zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. W minioną środę, tragedia rozegrała się na ul. Opatowskiej w Bodzentynie. Z ustaleń, pracujących na miejscu stróżów prawa wynika, że do zdarzenia doszło, zaledwie kilka minut po godz. 17.
Osobowe bmw jechało z centrum Bodzentyna, w kierunku Tarczku (gmina Pawłów). Policjanci ustalili, że za kierownicą auta siedział 23-latek (po badaniu na obecność alkoholu w organizmie, okazało się, iż mężczyzna był trzeźwy). Kierujący wykonał manewr skrętu w lewo do posesji w wyniku czego zderzył się z volkswagenem golfem. Kierującym volkswagenem okazał się również trzeźwy, 20-latek.
Co spowodowało, że doszło do kontaktu obu aut? Drugi z wymienionych mężczyzn, wykonywał manewr wyprzedzania bmw. Skutek, nieprawidłowego zachowania na drodze był poważny. 17-letnia pasażerka golfa, doznała urazu. Nastolatce pomocy udzielał zespół ratownictwa medycznego. - Poszkodowana wymagała hospitalizacji. Została przewieziona do szpitala – twierdzi zespół prasowy kieleckiej KWP.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze