24-letni mieszkaniec gminy Mirzec został przewieziony do szpitala powiatowego w Starachowicach. Mężczyzna w miniony czwartek, 5 kwietnia, jak wynika ze wstępnych ustaleń śledczych, spowodował kolizję samochodową. Do zdarzenia doszło przed północą na trasie między Tychowem Starym a Starachowicami.
Wiadomość o tym, co stało się w czwartkowy, późny wieczór błyskawicznie dotarła do służb ratunkowych, a także policjantów. - Ok. godz. 22.30 dyżurny starachowickiej jednostki otrzymał zgłoszenie od wojewódzkiego centrum powiadamiania ratunkowego o zdarzeniu na drodze między Starachowicami, a Tychowem Starym - poinformował podinsp. Aleksy Hamera, naczelnik wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji. - Ze wstępnych informacji pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, iż kierowca samochodu osobowego najprawdopodobniej na skutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na jezdni, stracił panowanie nad autem. W wyniku tego, pojazd dachował – dodał naczelnik Hamera.
Kiedy stróże prawa, dojechali na miejsce, pomocy kierującemu udzielali strażacy, a także zespół ratownictwa medycznego. - Samochód znajdował się na jezdni – stwierdził podinsp. Hamera. Kierowcą volkswagena golfa okazał się 24-letni mieszkaniec gminy Mirzec. - Mężczyzna uskarżał się na bóle. Miał ogólne potłuczenia ciała. Wymagał hospitalizacji. Został przewieziony do szpitala powiatowego w Starachowicach – podkreślił funkcjonariusz KPP. 24-latek został poddany badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Jak się okazało był trzeźwy. Stróże prawa zdarzenie wstępnie zakwalifikowali jako kolizję.
W sprawie nadal gromadzony jest materiał dowodowy. Policjanci przesłuchiwali świadków, a także osoby, które mogły mieć wiedzę na temat tego, co się wydarzyło – mówił naczelnik wydziału prewencji. Policyjne postępowanie, jak wyjaśnił, prawdopodobnie zakończy się skierowaniem do Sądu Rejonowego w Starachowicach wniosku o ukaranie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze