Poprawie uległ stan zdrowia trzech z pozostałych, żyjących siedmiu uczestników tragicznego wypadku na wąskiej drodze w miejscowości Lipie, na terenie gminy Brody – dowiedział się TYGODNIK. Mężczyźni w sobotę (3 listopada) wybrali się w podróż osobowym oplem vectra. Ok. godz. 21.30 samochód uderzył w przydrożne drzewo.
Pomimo prowadzonej przez strażaków oraz ratowników medycznych akcji reanimacyjnej, nie udało się uratować życia najstarszego z mężczyzn. 29-latek pochodzący z gminy Brody zginął na miejscu. Pozostali uczestnicy tragicznego w skutkach zdarzenia trafili do szpitali. Jak poinformował st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach, w przypadku sześciu z pasażerów, badanie na obecność alkoholu w organizmie, dało wynik pozytywny.
Mieli od 0,2 do ponad 1,5 promila alkoholu – podkreślił rzecznik Kusiak. Spośród uczestników podróży trzeźwy był jedynie najmłodszy z nich, 17-latek, również mieszkaniec powiatu starachowickiego. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, obecnie jego stan zdrowia lekarze określają jako poważny. Nastolatek znajduje się w szpitalu w Kielcach. Ze szpitala w Ostrowcu Św. do Starachowic przewieziony został kolejny z uczestników wypadku. Mężczyzna ma połamane nogi.
W placówce medycznej znajduje się natomiast jeszcze jeden z mężczyzn. Starszy z braci, który przebywa aktualnie na oddziale ortopedii Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Starachowicach. Do domu, po badaniach zwolniono natomiast trzech pasażerów niemieckiego auta.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze