17 grudnia 2024 r. zmarł Marek Samsonowski, muzyk, śpiewak, instruktor muzyczny, chórzysta, lider Kapeli Sołtysa z Wąchocka. Człowiek serdeczny, radosny, religijny. Obdarzony pięknym, głębokim, niepowtarzalnym głosem. Od 2012 roku pełnił funkcję Honorowego Sołtysa Wąchocka. Miał 55 lat.
Marka Samsonowskiego znali wszyscy mieszkańcy Wąchocka i prawie wszyscy mieszkańcy Starachowic. Występował na wielu koncertach, festiwalach, wydarzeniach artystycznych. Był instruktorem muzycznym w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Wąchocku. Wielokrotnie wędrował w starachowickiej pieszej pielgrzymce na Jasną Górę. Jego charakterystyczny tebr głosu był łatwo rozpoznawalny. Od wielu lat na potrzeby opieki majowe przy starachowickich i wąchockich kapliczkach.
„Przyjeżdżajcie Rodacy do Wąchocka”, do słów piosenek, które podbijają serca Polaków w programie „Must Be The Music”. Osiem lat temu mówiłem dla TYGODNIKA STARACOWICKIEGO.
- Czy ciężko jest obowiązki sołtysa, muzyka, ojciec i mąż?
- Na początku było ciężko. Z biegiem lat myślę, że jest coraz częściej. A co do Wąchocka, to obawiam się, że ta marka będzie powoli „umierać”. Trzeba zgłosić markę, ale w tym przypadku jest pomoc. Najprędzej zasilający w działaniu może organizator, czyli gmina i urzędnicy. Występ w mediach nic nie da, jeśli marka nie będzie walczyć na poziomie. Uważam, że dom kultury, urząd i klasztor razem się angażować, wtedy może coś z tego wyszło.
- Co jest najważniejsze w Pana życiu?
- W życiu na pierwszym miejscu zawsze będę rodziną. Mam cudowną grupę Agnieszka, dwie kobiety - Aleksandrę i Marię i syna Marka.
- Jakie jest Pana marzenie?
- aby w Wąchocku sprawdzić Muzeum Humoru i odwiedzić to miasto z 100 tys. turysta, który może.
Marek Samsonowski zmarł we wtorek, 17 grudnia 2024 r. Miał zaledwie 55 lat...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze