Nowy rok szkolny w II Liceum Ogólnokształcącym w Starachowicach rozpocznie się w nietypowy sposób. Z powodu trwającej termomodernizacji budynku uczniowie we wrześniu będą korzystać z nauczania zdalnego. Dyrekcja zapewnia jednak, że prace prowadzone są tak, aby jak najszybciej umożliwić powrót do nauki stacjonarnej.
Remont liceum, na który szkoła czekała od wielu lat, trwa. Modernizacja ma poprawić zarówno stan techniczny budynku, jak i komfort nauki oraz pracy uczniów i nauczycieli. Zanim jednak uczniowie będą mogli korzystać z odnowionych pomieszczeń, konieczne jest przejściowe wprowadzenie nauki online.
Jak poinformowała Ewa Sajór-Ruszczak, dyrektor II LO w Starachowicach, obecnie szczególny nacisk położony jest na jak najszybsze zakończenie prac w salach lekcyjnych. To właśnie ich udostępnienie uczniom ma umożliwić stopniowy powrót do nauki stacjonarnej.
Nie wszyscy uczniowie będą jednak równie długo uczyć się zdalnie.
- W pierwszej kolejności do szkolnych ławek mają wrócić maturzyści oraz uczniowie klas pierwszych. Oznacza to, że właśnie te grupy zakończą naukę online najszybciej.
Dyrekcja uspokaja również rodziców i uczniów, że nauczyciele są przygotowani do prowadzenia zajęć na odległość. Kadra ma już doświadczenie związane z nauczaniem zdalnym i posiada niezbędne umiejętności do prowadzenia lekcji w tej formule.
- Proszę się nie martwić. Wszyscy starają się, aby powrót do szkoły nastąpił jak najszybciej. Jednocześnie zapewniam, że Grono Pedagogiczne jest przygotowane do nauczania zdalnego, gdyż wszyscy mamy już odpowiednie doświadczenie i umiejętności - zaznacza dyrektor dodając, że wrześniowe utrudnienia mają być więc przejściowym etapem przed powrotem do odnowionego liceum.
Jak poinformowały służby powiatu starachowickiego, zajęcia zdalne w II LO mają się odbywać od 7 do 30 września br. Nauczanie hybrydowe zaplanowano w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 na Maja, gdzie trwa remont - od 7 września do 2 października br.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nic tylko pogratulować ludziom odpowiedzialnym za to, że przetargi na remonty szkół są ogłaszane w terminach nie dających realnych szans na zakończenie prac przed 1 września i rozpoczęcie nauki już w odnowionym budynku; a najlepiej przyznać tym ludziom po kilka milionów premii... Państwa z kartonu ciąg dalszy; w normalnym kraju za taki stan rzeczy powinny posypać się stołki, a tu pewnie będą jeszcze ochy i achy oraz premie...
Podobno na każdy remont nawet domowy trzeba mieć pieniądze. W Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej mieszkańcy płacą składki na tzw. fundusz remontowy. Zdobyli fundusze na remonty to ruszyli do roboty.
Nic tylko pogratulować ludziom odpowiedzialnym za to, że przetargi na remonty szkół są ogłaszane w terminach nie dających realnych szans na zakończenie prac przed 1 września i rozpoczęcie nauki już w odnowionym budynku; a najlepiej przyznać tym ludziom po kilka milionów premii... Państwa z kartonu ciąg dalszy; w normalnym kraju za taki stan rzeczy powinny posypać się stołki, a tu pewnie będą jeszcze ochy i achy oraz premie...
Podobno na każdy remont nawet domowy trzeba mieć pieniądze. W Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej mieszkańcy płacą składki na tzw. fundusz remontowy. Zdobyli fundusze na remonty to ruszyli do roboty.