Reklama

Szpital w Starachowicach - Zatrważające wieści...

Koronawirus zbiera śmiertelne żniwo. Tylko w listopadzie w starachowickim szpitalu zmarło 78 osób.

Niestety kolejny tydzień przynosi mało optymistyczne wieści ze szpitala, który od początku listopada pełni funkcję szpitala covidowego dla chorych zakażonych koronawirusem z regionu. Zgodnie z decyzją wojewody od 10 listopada do dyspozycji pacjentów są 282 łóżka. W dużej mierze są one wypełnione.

- Liczba pacjentów oscyluje w granicach 230. Tyle łóżek jest stale zajętych. Wśród pacjentów jest 29  osób pod respiratorami - informuje Małgorzata Kałuża z Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Starachowicach. - Niestety, niepokojąca jest liczba zgonów. Od początku listopada odnotowaliśmy 78 takich przypadków. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia zmarło 28 osób. Są to głównie osoby starsze, w wieku 80+, ale zdarzają się też osoby młodsze nawet 40. czy 50-letnie.

Reklama

Sanepid ostrzega

O tym, że sytuacja jest zła mówią otwarcie służby Sanepidu.

- Jest bardzo dużo zakażeń na terenie powiatu starachowickiego. Od początku pandemii odnotowaliśmy ponad 6.100 takich przypadków. Aktualnie ponad 1.500 osób jest na kwarantannie - informuje Ewa Dróżdż, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Starachowicach. 

- Trudna sytuacja jest w szkołach, zarówno na terenie miasta, jak również na wsiach. W Starachowicach wciąż zdalne nauczanie jest w SP nr 9 i 10. W każdej niemalże szkole są klasy, które mają zdalne nauczanie, bo jest zakażony uczeń lub nauczyciel. Aktualnie 300 uczniów w powiecie przebywa na kwarantannie. Lepiej jest w przedszkolach, tam tych zakażeń jest zdecydowanie mniej.

Reklama

Jedynym skutecznym sposobem na walkę z pandemią - zdaniem służb sanitarnych - są szczepienia.

- Wysoki poziom wyszczepień gwarantuje skuteczność. To jedyne, co tej sytuacji zalecamy. Ci, którzy mogą już przyjąć trzecia dawkę, niech się zaszczepią. Poza tym należy stosować się do ogólnie obowiązujących obostrzeń, jak noszenie maseczki, dezynfekcja rąk, trzymanie dystansu. Ograniczmy kontakty towarzyskie do minimum, na ile to tylko możliwe - sugeruje dyrektor Sanepidu.

 - Mieszkańcy skarżą się, że nie ma kontroli z naszej strony. Nas jest za mało, by być wszędzie. Tylko rozsądek ludzi może zapewnić bezpieczeństwo.     

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Niemoc - niezalogowany 2021-11-20 12:57:01

    Problem polega na tym, ze kontrole dotyczą tzw. szarych obywateli.Nikt nie odważy się wejść do kościołów i ukarać osoby bez masek. Jest ich mnóstwo a księża nie reagują. Przykład idzie z góry czyli wszystkich PiS-owskich imprez bez zachowania obowiązujących zasad. Sanepid też ma tu ogromne „zasługi„..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kiedy.? - niezalogowany 2021-11-20 13:07:57

    Rośnie gwałtownie ilość zakażeń a nasz tchórzliwy rząd wciąż sie zastanawia co robić. W Austrii wprowadzono obowiązkowe szczepienia i nagle punkty szczepień są oblężone. Rozum wrócił ! Kiedy to nastąpi w Polsce ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • a - niezalogowany 2021-11-20 13:56:43

    Nigdy marksisto

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama