Wrócił temat przejść w falowcu przy Al. Armii Krajowej w Starachowicach, gdzie dochodzi do zakłócania porządku. Mieszkańcy mają pomysł, jak temu zapobiec.
Przejścia te są miejscem, gdzie regularnie spożywany jest alkohol, o czym świadczą rzędy pozostawianych butelek - pisze Czytelnik. - Załatwiane są tam potrzeby fizjologiczne, mocz czuć na odległość. W bloku przy Al. AK 23 w przejściu od strony zachodniej jest pomieszczenie, które było wynajmowane na działalność gospodarczą. Sklep i gabinet kosmetyczny nie długo się tam utrzymały. Trudno się dziwić. Zwracaliśmy się do Zarządu Starachowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej o likwidację tych przejść. Zarząd twierdzi, że nie pozwalają na to przepisy budowlane. Jakie? Nie wiem. Efekt jest taki, że w przejściu wybito szybę, a ocieplone ściany zostały pomalowane i upstrzone wulgarnymi napisami. Problem jest poważny i wymaga konkretnych i szybkich działań.
SSM nie mówi "nie" i robi rozeznanie w sprawie.
Niegdyś przyjęto takie rozwiązanie, które dziś może nie odpowiadać - mówi Marek Skiba, prezes Zarządu SSM. - To długi budynek, który trudno obejść a przejścia to ułatwiają. Jako Zarząd nie mamy nic przeciwko, by te tzw. "przewiązki" zamurować, ale nie uważamy, by takie stanowisko podzielała większość mieszkańców. Dlatego zbieramy od nich opinie. Sprawa jest w toku. Jeśli większość mieszkańców będzie "za", wtedy przystąpimy do działania, jeszcze w tym roku. Powiększony zostanie istniejący tam lokal użytkowy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze