Niecodzienna interwencja ratowników z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Jak przekazywał dyżurny operacyjny stanowiska kierowania, dłoń 11-letniego chłopca utknęła w rozsuwanych trybunach w miejskiej hali sportowej w Starachowicach. Pomoc na szczęście przyszła błyskawicznie.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę (14 grudnia), ok. godz. 15.34. 11-latek w tak niefortunny i pechowy dla siebie sposób włożył dłoń, że nie mógł jej wydostać. Niezbędna była pomoc strażaków, a co za tym idzie użycie specjalistycznego sprzętu.
Trzy palce u dłoni udało się na szczęście bezpiecznie wydostać. Na miejscu był również zespół ratownictwa medycznego. Po przebadaniu chłopca, 11-latek pozostał w hali. Nie była konieczna jego hospitalizacja – tłumaczył dyżurny KP PSP.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze