W związku z brakiem wolnych karetek pogotowia, dyspozytor zmuszony był do wezwania na miejsce strażaków. W piątkowe przedpołudnie, 7 lutego do stanowiska kierowania KP PSP dotarła informacja dotycząca mężczyzny znajdującego się na przystanku autobusowym w Rynku w Starachowicach. 48-latkowi udzielono natychmiastowej pomocy.
Zgłoszenie związane z mężczyzną, który poczuł się źle dotarło do ratowników ok. godz. 11. - To było działanie w ramach tzw. izolowanego zdarzenia medycznego. 48-latek został opatrzony przez strażaków, do czasu przyjazdu załogi pogotowia - stwierdził dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej Radosław Król.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Nasza służba zdrowia jest na tak niskim poziomie, że niedługo strażacy będą odbierać porody i przeprowadzać operacje chirurgiczne...Dlaczego policja nie jest wyszkolona do udzielania pierwszej pomocy medycznej tylko przerzucono to na straż pożarną...???
w całym kraju brakuje ponad 13000 policjantów...