Sytuacja została opanowana po godz. 10. W międzyczasie powiadomiono właściciela mieszkania – tłumaczył rzecznik Nyga.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze