Przyczyny tych zdarzeń drogowych będą wyjaśniane, na razie straż pożarna i pozostałe służby postawione na nogi mają pełne ręce roboty. W jednym z trzech wypadków, do których doszło w ciągu ostatnich dwóch godzin jedna osoba jest poszkodowana i została zabrana do szpitala.
Do pierwszego zdarzenia doszło po godz. 15.00 na trasie Starachowice - Dziurów. Na odcinku leśny w kierunku Warszawki doszło do dachowania pojazdu marki renault clio.
- Poszkodowana jest jedna osoba, która została zabrana do szpitala - poinformował mł. asp. Radosław Król, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach.
O godz. 16.41 w tej samej części miasta przy wylocie ze Starachowic od strony ulicy Zgodnej bus wypadł z drogi, ale na szczęście obyło się bez osób poszkodowanych.
Nie minęło pół godziny, ok. godz. 17.00 strażacy zostali zaalarmowani do trzeciego zdarzenia w tym rejonie - tym razem była to ul. Starachowicka w Adamowie, gdzie doszło do kolizji busa z motocyklem.
- Brak osób poszkodowanych - dodaje dyżurny KP PSP.
Oprócz straży pożarnej na miejscu działają służby policji i ratownictwa medycznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Opady deszczu śliska droga , brak ostrożności i niezachowanie bezpiecznej prędkości to prawdopodobnie przyczyny, droga nie jest sucha auto się nie zatrzyma w miejscu , należy brać to pod uwagę.
Będąc bardziej precyzyjnym, należałoby napisać, że nawet na suchym asfalcie samochód nie zatrzyma się w miejscu; a mokry asfalt tylko wydłuża jeszcze bardziej drogę hamowania...
Precyzyjnie , myślę że wystarczy bardziej się już nieda.
Opady deszczu śliska droga , brak ostrożności i niezachowanie bezpiecznej prędkości to prawdopodobnie przyczyny, droga nie jest sucha auto się nie zatrzyma w miejscu , należy brać to pod uwagę.
Będąc bardziej precyzyjnym, należałoby napisać, że nawet na suchym asfalcie samochód nie zatrzyma się w miejscu; a mokry asfalt tylko wydłuża jeszcze bardziej drogę hamowania...
Precyzyjnie , myślę że wystarczy bardziej się już nieda.