Z pewnością nie tak wyobrażał sobie podróż osobowym autem młody mężczyzna. W niedzielny (8 grudnia) poranek, 20-latek siedzący za kierownicą samochodu marki Audi, najprawdopodobniej stracił nad nim panowanie i dachował. Do zdarzenia doszło w miejscowości Święta Katarzyna, na terenie gminy Bodzentyn.
Strażacy, funkcjonariusze policji, a także ratownicy medyczni pierwszy sygnał o tym, co wydarzyło się na odcinku drogi w Świętej Katarzynie otrzymali po godz. 9. - 20-latek poruszał się pojazdem osobowym. Mężczyzna najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na jezdni. W pewnym momencie zjechał z drogi i dachował - powiedział sierż.szt. Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Samochód zatrzymał się w przydrożnym rowie.
Mężczyzna pochodzący z powiatu pińczowskiego jechał sam. Mundurowi poddali go badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy – dodał rzecznik Macek. Kierujący po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego, pozostał na miejscu. - Na szczęście nie doznał poważnych obrażeń ciała. Policjanci ukarali go mandatem – relacjonował oficer prasowy KMP.
fot. OSP Bodzentyn
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze