Zaczęło się znakomicie, od szybko bo już na początku meczu strzelonego gola. Później było już tylko gorzej. Star Starachowice uległ 1:4 tarnobrzeskiej Siarce w środowym spotkaniu I rundy piłkarskiego Pucharu Polski. Goście kończyli potyczkę w dziesiątkę, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartka ukarany został obrońca Kacper Kasperowicz.
- To nie było dla nas zbyt szczęśliwe losowanie. Trafiliśmy na rywala z tej samej klasy rozgrywkowej, mierząc się w meczu wyjazdowym – podkreślał kilka tygodni temu dyrektor sportowy Sebastian Mazur, po tym jak wiadomo było na kogo trafią zielono-czarni. Los przydzielił drużynie Przemysława Cecherza tarnobrzeską Siarkę. Starachowiczanie trafili zatem na oponenta, którego doskonale znali choćby z poprzedniego sezonu. Zapewne mieli świadomość tego jak trudne zadanie ich czeka.
Przyjezdni rozpoczęli starcie od akcji, która przyniosła prowadzenie. Będący w poprzednim sezonie w bardzo dobrej dyspozycji Michał Wcisło już w 5 minucie otworzył rezultat potyczki. Jeszcze przed zmianą stron gospodarzom udało się odwrócić losy rywalizacji. Najpierw w 30 minucie na listę snajperów wpisał się Dawid Lisowski. Ten sam zawodnik pokonał Kamila Miazka w doliczonym czasie pierwszej odsłony. Kluczową dla losów środowego spotkania była sytuacja z 51 minuty, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Kacper Kasperowicz.
Druga odsłona należała do Siarki. W 60 minucie japoński snajper Kosei Iwao znalazł sposób na rozmontowanie defensywny rywala. Na 180 sekund przed końcem konfrontacji Piotr Lisowski postawił kropkę nad i.
Puchar Polski
I runda (25 września 2024)
SIARKA TARNOBRZEG – STAR STARACHOWICE 4:1 (2:1)
0:1 Michał Wcisło (5), 1:1 Dawid Lisowski (30), 2:1 Dawid Lisowski (45), 3:1 Kosei Iwao (60), 4:1 Piotr Lisowski (86)
Sędziował: Rafał Szydełko
STAR: Miazek - Boniecki, Jagiełło, Kasperowicz Ż CzK 51 minuta, Stefański, Duda (76. Kośmider), Adamiak, Puton, Maszka Ż (46. Kawecki), Wcisło (82. Lipka), Stanisławski (58. Żmudź). Trener: Przemysław Cecherz.
fot. Piotr Szaraniec (Baza Foto Sport)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest kompromitacja. Pojechali do Tarnobrzega aby skopać rywali. Pięć kartek w tym czerwona. Ta drużyna nie ma przyszłości i będzie się obijała między 4 ligą a 2 ligą ale nigdy wyżej nie awansuje... Na ogrodzeniu SP 12 obskurny baner namawia do popierania Stara Starachowice , ale w imię czego ...
To jest kompromitacja. Pojechali do Tarnobrzega aby skopać rywali. Pięć kartek w tym czerwona. Ta drużyna nie ma przyszłości i będzie się obijała między 4 ligą a 2 ligą ale nigdy wyżej nie awansuje... Na ogrodzeniu SP 12 obskurny baner namawia do popierania Stara Starachowice , ale w imię czego ...