Na okolice ul. Długiej w Starachowicach zwrócił uwagę nasz Czytelnik. Jak mówi są bardzo zaśmiecone...
- Nad tzw. Balatonem jest tylko jeden kosz na śmieci a to jest miejsce uczęszczane przez wędkarzy oraz młodzież, która urządza sobie tam balangi. Potem wszystko fruwa, foliówki, butelki, puszki. Na zakręcie przy drodze w kierunku Adamowa jest istne wysypisko śmieci. Winny brak kosza - ocenia Czytelnik dodając, że dzieci i młodzież kompletnie nie patrzy, gdzie rzuca odpady a brak koszy temu sprzyja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Winny brak koszy ??? !!! Raczej winni wandale, którzy nie potrafią korzystać z przestrzeni publicznej. Osobiście jestem przeciwny stawianiu koszy w lesie. Jeśli jeden z drugim miał siłę przynieść np pełną puszę z piwem to tym bardziej powinien ze sobą zabrać pustą.
Wina leży po stronie wandali i ludzi którzy nie potrafią uszanować przyrody walając te foliowe torebki i papierki po lodach wszędzie gdzie się da. Wizytówka ta pokazuje jak okropnie wygląda las pozostawiony w taki sposób i jak ludzie nie dbają o środowisko, najwyższy czas to zmienić inaczej las zamieni się w foliowy armagedon i syfilis.
Winny brak koszy ??? !!! Raczej winni wandale, którzy nie potrafią korzystać z przestrzeni publicznej. Osobiście jestem przeciwny stawianiu koszy w lesie. Jeśli jeden z drugim miał siłę przynieść np pełną puszę z piwem to tym bardziej powinien ze sobą zabrać pustą.
Wina leży po stronie wandali i ludzi którzy nie potrafią uszanować przyrody walając te foliowe torebki i papierki po lodach wszędzie gdzie się da. Wizytówka ta pokazuje jak okropnie wygląda las pozostawiony w taki sposób i jak ludzie nie dbają o środowisko, najwyższy czas to zmienić inaczej las zamieni się w foliowy armagedon i syfilis.