Precyzja w działaniu, a przede wszystkim szybkość reakcji, miały w tym przypadku kluczowe znaczenie. Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej mł.bryg. Marcin Nyga, w środowe (23 października) wczesne popołudnie, ratownicy interweniowali w jednym z budynków wielorodzinnych, położonych przy ul. Józefa Piłsudskiego.
Do niecodziennego zdarzenia doszło ok. godz. 13.50. Na numer alarmowy zadzwoniła mieszkanka Starachowic, który poinformowała, że w jednym z mieszkań wielorodzinnego budynku, położonego przy ul. J. Piłsudskiego, starsza kobieta, najprawdopodobniej przewróciła się i może wymagać pomocy.
Na miejsce skierowano natychmiast zastęp z JRG - stwierdził mł.bryg. Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Kiedy dojechaliśmy na miejscu, był już obecny zespół ratownictwa medycznego. Pojawiła się także sąsiadka, która posiadała przy sobie klucze do mieszkania. Sytuacja nie wymagała zatem siłowego rozwiązania – tłumaczył rzecznik.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze