Reklama

Śmierć w płomieniach

Z poniedziałku na wtorek (20/21 marca) po północy, z drewnianego domu przy ul. Leśnej w Starachowicach wydobywa się dym. Zadymienie zauważa sąsiad, który akurat wyszedł na podwórko z psem.


- Wziąłem latarkę, żeby poświecić, zobaczyć co się dzieje, ale nie dało się wejść za próg, tak było czarno - relacjonuje pan Wiesław. - Wezwaliśmy straż pożarną. Raz, że baliśmy się o swoje mieszkanie, dwa, że mogli być tam ludzie.

Straż pojawiła się natychmiast, ok. 0.40 na miejscu zdarzenia.

- Strażacy z kamerą termowizyjną weszli do środka, szybko zlokalizowali w mieszkaniu dwie nieprzytomne osoby. Obaj mężczyźni nie dawali oznak życia, niewyczuwalne było tętno, nie  było oddechu. Natychmiastowa reanimacja miała przywrócić funkcje życiowe. Po 15 minutach udało się to w przypadku jednego z mężczyzn. Drugi, niestety, nie przeżył tego zdarzenia - mówi Marcin Nyga, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach.

Z wielorodzinnego budynku ewakuowano dwie rodziny mieszkające przez ścianę z mieszkaniem, z którego zaczął buchać ogień. Płonęła wersalka, od której zajmowały się kolejne elementy wyposażenia. W drewnianym domu pożar rozprzestrzeniał się bardzo szybko.

- Ogień na szczęście nie przedostał się na pozostałe mieszkania. Cała akcja ratowniczo-gaśnicza trwała trzy godziny. Brało w niej udział 14 strażaków - mówi M. Nyga, dodając, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

- Tam nie było prądu, palili w piecu czym się dało. Cudem, że pies chciał wyjść na dwór i mąż zobaczył dym. Pies ocalił nam życie, bo może i my poszlibyśmy z dymem - dodaje pani Ewa.

Życie stracił 63-latek. 39-letni mężczyzna wciąż jest w stanie ciężkim w szpitalu w Siemianowicach Śląskich. A wszystkiemu winne - jak podaje policja - jest nieostrożne obchodzenie się z ogniem.

Aplikacja starachowicki.eu

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama