Straż pożarna, policja, pogotowie ratunkowe oraz energetyczne - interwencja tych służb była konieczna podczas pożaru, do którego doszło w piwnicy budynku mieszkalnego w Gadce (gm. Mirzec).
We wtorek, 3 stycznia kilka minut po godz. 7.00 starachowicka straż pożarna została zaalarmowana o pożarze w budynku mieszkalnym w Gadce.
- Paliło się wyposażenie pomieszczeń położonych na najniższej kondygnacji budynku - informuje Marcin Nyga, rzecznik prasowy KP PSP w Starachowicach. - Na szczęście domownicy jeszcze przed naszym przyjazdem opuścili budynek a pożar z piwnicy nie zdoła przedostać się na piętro budynku.
Straż Pożarna zabezpieczyła miejsce zdarzenia, odłączono gaz oraz energie elektryczną. Ugaszono ogień po czy oddymiono pomieszczenia.
- Po wszystkim poddano weryfikacji temperaturę pomieszczeń kamerą termowizyjną w celu sprawdzenia braku ukrytych zarzewi ognia - dodaje M. Nyga. - Na zewnątrz budynku wyniesiono nadpalone elementy wyposażania oraz przelano je wodą.
Przypuszczalną przyczyną pojawienia się ognia była awaria pieca grzewczego. W akcji oprócz jednostek zawodowej straży pożarnej brały udział jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Gadki oraz Mirca. Niezbędna była interwencja policji, pogotowia ratunkowego i pogotowia energetycznego.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze